niewiarygodna historia przygoda kota
w

Niesamowita przygoda kota

Poznajcie niesamowitą historię kota, który się zgubił daleko od domu i odnalzał.

Wiecie, co zwykle świetnie poprawia humor? Historie o zwierzątkach. A jakie są najlepsze historie o zwierzątkach? Te zabawne albo te, w których czyjś pupil gubi się, ale potem – czy to sam, czy dzięki pomocy jakiegoś życzliwego człowieka – wraca do domu.

Jeśli zgadzacie się ze mną i jeśli nie dopisuje Wam dziś dobry humor i potrzebujecie jakiejś przyjemnej, optymistycznej historyjki, przeczytajcie o przygodzie Shir Khana (nie, nie tego strasznego tygrysa, który chciał dorwać Mowgliego – miało być przyjemnie i optymistycznie, prawda?).

Kot który się zgubił i odnalazł

Historia Shir Khana, kota, który na wakacjach z właścicielami w Alpach zgubił się, a nawet przekroczył granicę, przypomina bajkę, którą opowiadano kiedyś dzieciom.

niesamowita przygoda historia kota, który się zgubił i trafił do domu

Niesamowita przygoda kota

Shir Khan to śliczny kot bengalski, który na przełomie lipca i sierpnia przeżył niesamowitą przygodę. Przyzwyczajony do podążania za swoimi właścicielami pochodzącymi ze Szwajcarii, podczas ich podróży po całym świecie, pod koniec lipca wskoczył do samochodu, by towarzyszyć im na wakacjach w Oulx, w Val di Susa, niedaleko granicy włosko-francuskiej. Tutaj Shir Khan, nasz bohater o egzotycznym imieniu, zainspirowanym postacią z „Księgi dżungli” Rudyarda Kiplinga, bawił się na świeżym powietrzu. Biegał za motylami i mógł cieszyć się dziką przyrodą, bez niebezpieczeństwa samochodów oraz ruchu ulicznego.

Zniknięcie kota

Lecz, zupełnie jak w bajkach, niebezpieczeństwo już na niego czekało. Pewnego okropnego dnia – 24 lipca – po jednej z wycieczek, na których regularnie towarzyszył właścicielom, nie wrócił do nich. Być może stracił orientację w lesie lub rozproszył się podczas pogoni za jakąś małą zdobyczą,. Kot zniknął, pozostawiając swoich ludzi w rozpaczy. Następne dni rodzina spędziła na szukaniu go po całej dolinie, badając każdy zakątek i wypytując wszystkich przechodniów. Niestety, ale po Shir Khanie nie zostało ani śladu.

Apele na Facebooku

Szwajcarzy wkrótce musieli wrócić do domu, ale przed wyjazdem złożyli raport o zaginięciu. Z pomocą kilku włoskich przyjaciół rozpowszechnili kilka apeli w mediach społecznościowych, obiecując również nagrodę pieniężną tym, którzy znaleźliby ich wiernego czworonożnego przyjaciela.

Kota, 4 sierpnia niedaleko fortu Foens między Oulx a Bardonecchią, zauważył motocyklista, który niestety nie znał jeszcze wtedy jego historii. A później przez kilka dni znów nie było o nim wieści, aż do cudu w dzień Wniebowzięcia. W sobotę, 15 sierpnia, Sébastien Renaud opublikował na Facebooku zdjęcie kota bengalskiego znalezionego i uratowanego we Francji, w Nevache, około 30 km od Oulx.

Szczęśliwe zakończenie

I to właśnie był Shir Khan, jak potwierdził jego mikroczip. Wyraźnie chudszy, zmęczony po 20 dniach wędrówki po górach, ale cały i zdrowy. I jak każda szanująca się bajka, historia doczekała się szczęśliwego zakończenia — właściciele kota natychmiast pojechali do Francji, aby odzyskać i znów przytulić swojego przyjaciela. Z pewnością był zachwycony, widząc ich ponownie.

I to już koniec. Czy nie jest Wam od razu trochę raźniej, lżej na duszy, że w prawdziwym życiu też zdarzają się happy endy? Jeśli jednak Wam nie pomogłam, na do widzenia chcę powiedzieć jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze, przepraszam. A po drugie, ośmielę się zasugerować, że jeśli historia o Shir Khanie zawiodła, może lepiej pomoże gorąca czekolada?

Zgłoś nadużycie

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

Wong Kar Wai Quentin Tarantino

Wong Kar Wai – Quentin Tarantino o słynnym hongkońskim reżyserze

domowy fast food zupka chińska zupki chinskie

Zupka chińska – najsłynniejszy domowy fast food