w ,

Chwyty marketingowe w sklepach

Zadajesz sobie pytanie, jak to się dzieje, że wchodzisz do sklepu z krótką listą zakupów, a przy kasie okazuje się, że produkty wylewają Ci się z koszyka?

chwyty marketingowe w sklepach triki marketingowe sztuczki marketingowe

Po wyjściu z supermarketu zarzekasz się, że już więcej nie oprzesz się swojemu łakomstwu. Ale czy jesteś pewien, ze tylko ty jesteś temu winien? Czy istnieje coś takiego jak chwyty marketingowe w sklepach?  My mamy na to odpowiedź! Przy pomocy kilku przykładów pokażemy ci, kto stoi za twoimi długimi rachunkami w sklepie i jak działają rózne triki, sztuczki oraz chwyty marketingowe nagminnie stosowane przez wszelkie supermarkety. 

Słowo klucz na dziś to: sugestia.

Sztuka sugestii i życzliwości czerpie swoją „moc” z umiejętności odpowiedniego rozmieszczania, wyboru muzyki, czy zapachów, którymi sztucznie spryskane są strategiczne miejsca, np. z paczki chipsów, których wcale nie chcieliśmy kupić (lecz kuszą nas, gdy tylko je zobaczymy). To właśnie specjalne gałęzie nauk ścisłych, psychologii oraz neurofizjologii łączą swoje siły w supermarketach i wymyślają na Ciebie rózne chwyty marketingowe.

Nic złego się nie stanie, gdy ulegniemy pokusie kupienia nieco więcej rzeczy, jednak kluczem do sukcesu jest bycie świadomym. Dzięki temu mamy wybór między oporem, a poddaniem się.

Odkryjmy trochę pułapek, które czyhają na nas w supermarketach !

1. Głębokie, obszerne koszyki i wózki.

Na pierwszy rzut oka ta kwestia nie ma drugiego dna, jednak sam fakt udostępniania koszyków jest jednym z najistotniejszych sposobów zapewnienia klientom komfortu. Statystycznie 75% z osób, które wzięły koszyk kupi coś w sklepie, natomiast tylko 34% osób bez koszyka w dłoni zdecyduje się na jakikolwiek produkt.  W niektórych państwach przy wejściu do sklepu możemy spotkać osobę , która ma za zadanie wręczać klientom koszyki. Wózki w sklepach są tak głębokie niczym studnia życzeń. W przeciągu 20 lat głębokość wózków w Stanach Zjednoczonych wzrosła dwukrotnie.

2. Karty lojalnościowe.

Kupuj u nas, a w zamian ciesz się zniżkami i nagrodami. W jaki sposób supermarkety czerpią korzyści z tej strategii? Po pierwsze mogą przeprowadzić zaawansowane badanie rynku. Aktualnie przeprowadzane są badania nad dopasowywaniem naszych zachowań konsumenckich do reklam na Facebooku. Ponadto dąży się do tego, abyśmy po otrzymaniu karty lojalnościowej wybierali ten sklep, który nam ją wysłał. Wygląda na to, że 42% z nas wydaje więcej pieniędzy, gdy otrzymuje kartę stałego klienta. Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, bo myślimy, ze im więcej kupimy to tym większe zniżki otrzymamy, a przez to wydamy mniej. Jednak powinniśmy zauważyć, ze najczęściej przeceniane produkty to te, po które nigdy byśmy nie sięgnęli.

3. Dżingle reklamowe w sklepie.

Muzyka mocno wpływa na nasz humor, dlatego jest wiele sposobów na użycie jej jako chwyt marketingowy. Wesoła muzyka, którą nucimy pod nosem, dobrze nas nastraja, pozytywnie zmienia nasze nastawienie, a zatem sprawia, że chcemy kupować.  Co więcej nawet wolniejsza muzyka może zachęcać nas do większych zakupów, ponieważ spowalnia nasz chód do 90 kroków na minutę. Muzyka charakteryzująca się bitem poniżej 90 uderzeń na minutę sprawia, że nieświadomie zwalniamy i zaczynamy powoli chodzić po alejkach.

4. Produkty pierwszej potrzeby są ułożone najniżej, lub całkowicie schowane.

Wiedza na temat rozmieszczenia produktów na półkach w sklepie jest zaskakująco zaawansowana. Każda sieć sklepów ma swoje dobrze „zakodowane” kąty w sklepie, np. obszar przy wejściu, strefa z pieczywem, czy z mrożonkami. Jednak podstawowa zasada brzmi: produkty pierwszej potrzeby jak na przykład mąka, cukier, sól oraz mleko lądują na pólkach, które są oddalone od wejścia, lub bardziej ukryte. Takie triki marketingowe powodują, ze pobyt klienta w sklepie się wydłuża, co zwiększa prawdopodobieństwo, że kupimy produkty, których na początku wcale nie zamierzaliśmy włożyć do koszyka.

5. Niepełne ceny.

Produkty, które mogłyby kosztować 5 zł są wystawiane w cenie 4.99 zł. Spowodowane jest to tym, że łatwo się je zapamiętuje. Zaokrąglanie ceny w górę wymaga trochę wysiłku intelektualnego, na pewno większego od zapamiętania pierwszej cyfry z ceny. Muszą być one szybko przekazywane, biorąc pod uwagę nawał informacji, którymi są bombardowani klienci. Pod względem zapamiętywania i przykuwania uwagi najbardziej wygodnym sposobem przekazywania cen jest zapamiętywanie pierwszej cyfry. Takie chwyty marketingowe w sklepach powodują, że wydaje nam się, że tracimy nie tylko mniej czasu, ale i pieniędzy.

6. Kup dwa, a trzeci produkt dostaniesz gratis!

Udowodniono, że ten klasyczny chwyt marketingowy zwiększa wyniki sprzedażowe o 150%. Zamiast zachowania 30% oszczędności, okazuje się, że tego typu działania sprawiają, że nasza konsumpcja jest dużo wyższa.

7. Bestsellery.

Produkty podstawowe, jedzenie w puszkach, masło i mleko są to towary, które zmuszają nas do pójścia do sklepu. Ponadto prawie wszyscy wiemy jaka jest cena tych produktów. Aby pokonać konkurencję i rozpowszechnić wiadomość, że w danym sklepie określony produkt jest dostępny w najlepszej cenie, najczęściej kupowane produkty zostają przecenione i porozrzucane po całym sklepie. Przy czym supermarkety podwyższają cenę innych produktów, aby wyrównać swoje przychody.

8. Przetasowanie

Idąc na zakupy zawsze na liście zapisujemy produkty, których regularne dokupowanie jest nieuniknione. Właśnie dlatego managerowie stosują proste chwyty marketingowe i od czasu do czasu mieszają rzeczy na półkach. W takiej sytuacji, gdy podchodzimy do znanego nam miejsca, aby wziąć jakiś produkt- i oto patrzcie i podziwiajcie- w tym miejscu umieszczony jest inny produkt i to jeszcze dwa razy droższy. Mimo to wkładamy go do koszyka i mówimy: „okej, weźmy to tym razem”.

9. W zasięgu wzroku.

Produkty umieszone w zasięgu naszego wzroku sprzedają się dwa razy lepiej. Z tego powodu najdroższe produkty są tam właśnie umieszczane.  Poniżej prawie zawsze będziesz mógł znaleźć tańszą alternatywę.

10. Najbardziej zachęcające produkty znajdziemy przy kasie.

To nieuniknione! W kolejce do kasy będziemy kuszeni całym wachlarzem kolorowych słodyczy opakowanych w najbardziej przykuwające uwagę opakowania. Niestety te chwyty marketingowe w sklepach są skierowane do najmłodszych konsumentów. Te pokusy są trudne do przezwyciężenia dla dorosłych, natomiast dzieci nie są w stanie im się oprzeć. Najmłodsi są znudzeni zakupami, więc pragną produktów, które nie tylko leżą w zasięgu ich wzroku, ale i są ułożone  w taki sposób, że dziecko może je bez problemu  dosięgnąć swoją małą dłonią. Wówczas rodzice, aby uniknąć napadu złości w wydaniu ich dziecka, zgadzają się włożyć do koszyka produkt, który wcale nie widniał na ich liście zakupów.

11. Warzywa i owoce.

Świeże warzywa i owoce są zazwyczaj ulokowane przy wejściu do sklepu. Wydaje się, że nie ma to sensu, ponieważ te produkty łatwo uszkodzić, tym  bardziej, gdy włożymy je na początku zakupów do koszyka. Wówczas będą leżeć na samym dnie pod innymi produktami, które włożymy później. Jednakże kupowanie zdrowej żywności wprawia klientów w dobry nastrój i sprawia, że czują się lepiej, pomimo, ze w dalszym etapie zakupów do koszyka trafiają mniej zdrowe produkty.

12. Spróbuj!

Wszyscy kochamy darmowe jedzenie. Badania wykazały, że 75% z nas częstuje się darmowymi próbkami jedzenia, gdy nadarzy się okazja. Firmy również kochają ten typ reklamy, ponieważ znacząco podnosi ich wyniki sprzedażowe. Dlaczego rozdawanie darmowych próbek jedzenia jest tak skuteczne? Ten typ reklamy działa na naszą podświadomość i pobudza naszą głęboko zakorzenioną regułę wzajemności. Innymi słowy odczuwamy potrzebę odpłacenia się osobie, która uśmiechając się do nas szeroko zaoferowała nam gratis.  Ponadto darmowe próbki jedzenia mogą zwiększyć nasz apetyt. Mały, darmowy gryz czekolady przypomina nam jej niebiański smak i zachęca nas do kupienia większej ilości.

Jak przechytrzyć chwyty marketingowe w sklepach?

Skoro teraz już wiesz jak wiele pułapek zastawiają na nas supermarkety możesz zacząć kupować świadomie. W tym również chcemy ci pomóc! Przedstawiamy dekalog świadomego konsumenta.

1. Przygotuj listę zakupów

Wiele ludzi wydaje za dużo, ponieważ kupuje produkty, które nie są im potrzebne, a niektórych nawet nigdy ich nie użyje. To są ciężko zarobione pieniądze, dlatego warto poświęcić kilka chwil na przygotowanie się do zakupów. Zatem przed wyjściem na zakupy, sprawdź, co masz w lodówce, szafkach, czy spiżarni i zapisz na liście te produkty, które się skończyły, lub uważasz, że przydałyby się w domu. Upewnij się, że są to rzeczy, których na prawdę potrzebujesz, a nie takie, które wpisałaś na listę pod wpływem chęci ich posiadania. Oczywiście pamiętaj, aby używać tej listy w sklepie. W oszczędzaniu nie pomoże ci lista wciśnięta ma dno torby, lub zgnieciona w kieszeni. Używaj jej i wkładaj do koszyka tylko te rzeczy, które na niej widnieją.

2. Ustal swój budżet

To jest bardzo ważne. Ludzie wydają zbyt dużo pieniędzy na rzeczy, których nie potrzebują, ponieważ nie mają określonych maksymalnych kwot, które mogą wydać podczas zakupów. Kierują się tylko zasada: im szybciej tym lepiej. To nie jest zbyt mądra metoda. Musisz ustalić sobie przybliżoną kwotę, którą możesz wydać podczas konkretnych zakupów, dzięki temu twój budżet nie ucierpi. Chciałbyś czuć się usatysfakcjonowany jeszcze długo po otrzymaniu rachunku, prawda? Jednym ze sposobów, aby tak się stało jest upewnianie się, czy nie kupujesz więcej niż twój budżet przewiduje. Ustal swój budżet- i tak jak z listą- trzymaj się go!

3. Płać gotówką

Badania jasno wskazują, że wydajemy 20-50 % więcej, gdy płacimy kartą. Karta płatnicza ma coś w sobie, sprawia, ze płacąc nią, czujemy jakbyśmy używali pieniędzy z gry Monopol, jakbyśmy płacili sztucznymi banknotami. Niestety to nie jest rzeczywistość. Zatem gdy już określisz swój budżet i przygotujesz listę zakupów, możesz wyjąć określoną sumę z bankomatu i wydać ją na konkretne zakupy.  Płacenie gotówką jest bardziej realne, a tego właśnie potrzebujemy! Chcemy przyoszczędzić i sprawić, że wszelkie pokusy staną się dla nas niewidoczne.

4. Określ swój limit czasu

Nie pozwól sobie krążyć bez celu miedzy alejkami. Wielu ludzi bardzo lubi spędzać popołudnia w galeriach handlowych. To nie jest rekomendowana strategia. To nie jest sposób ułatwiający mądre kupowanie. Określ sobie limit czasu, w którym uda ci się zrobić całe zakupy. Gdy czas się kończy, to znak, że pora wracać do domu. Mówi się, że czas to pieniądz, więc jest on zbyt wartościowy, aby go tracić. Gdy kupisz już wszystko, czego ci potrzeba (i nic czego ci nie potrzeba), zakończ zakupy i skup się na innej czynności przez resztę dnia.

5. Wybierz najbardziej korzystną dla ciebie porę dnia

Zakupy mogą być nie tylko męczącym, ale i stresującym zadaniem, jeżeli nie robimy ich w dogodnym dla nas czasie. Zakupy, w czasie gdy masa ludzi spędza czas w supermarketach czy galeriach handlowych nie są dobrym pomysłem. Dlatego lepiej unikać sklepów, np. w sobotnie poranki, ponieważ pobyt w nich może sprawić że będziemy czuć tylko zirytowanie i złość. A to nie jest odpowiednie nastawienie! Musimy pamiętać, że otoczenie ma na nas duży wpływ, dlatego tłumne miejsca, np. jak wypełnione po brzegi galerie handlowe, wpływają na nas negatywnie. Warto zatem wybrać porę dnia, w której jesteś najbardziej skupiony i masz pozytywny stosunek do życia. Pamiętaj, że nie należy robić zakupów zbyt długo i często, ponieważ to również może męczyć.

6. Rób zakupy samemu

Wielu ludzi twierdzi, że wspólne kupowanie jest niczym wspólna zbrodnia! Druga osoba może zachęcić nas do kupienia rzeczy, której wcale nie potrzebujemy, lub którą już mamy, zatem możemy być, często nieświadomie, zachęcani do większych zakupów. Możliwe, ze czuje się wtedy jakąś formę konkursu, rywalizacji albo druga osoba chce wkraść się w nasze życie poprzez zakupy. Co ważniejsze to my, a nie nasz znajomy, z którym robimy zakupy, musimy żyć z konsekwencjami naszych decyzji. Jeżeli chcesz iść na zakupy i traktować je jako fajną opcję spędzenia czasu- jest to możliwe, ale tylko wtedy, gdy ustalisz sobie zasadę, że jest to tylko i wyłącznie spotkanie towarzyskie, nie wydajesz wtedy pieniędzy. Możecie oglądać witryny sklepów, lub zjeść wspólnie obiad, lecz poczekaj z zakupami. Zrób je, gdy będziesz już sam!

7. Nie kupuj, gdy jesteś głodny, zmęczony, samotny, znudzony lub smutny.

Powyższa lista stanów emocjonalnych nie jest listą uczuć, które prowadzą do nadmiernych zakupów lub sprawiają, ze kupujemy niepotrzebne nam rzeczy. Można powiedzieć, że to jest lista stanów, które są bodźcami do robienia zakupów nieświadomie, a zatem niemądrze. Gdy czujesz którąkolwiek z powyższych emocji-przełóż zakupy. Spędź czas w inny sposób, a na zakupy pójdź dopiero wtedy, gdy poczujesz, że trzymasz emocje na wodzy i osiągnąłeś wewnętrzną równowagę.

8. Zadaj sobie pytanie: Na jaką okazję to założę?

Zbyt wiele osób kupuje pod wpływem impulsu, nie myślą czy dana rzecz im się przyda. Nasze ciężko zarobione pieniądze i cenny czas tracimy na przedmioty, dla których nie mamy już miejsca w szafie, domu czy życiu. Jednym ze sposobów, aby skończyć zakupy pod wpływem impulsu jest wyobrażenie sobie, ze już posiadamy tę rzecz. Zatem zwizualizuj sobie, że ten przedmiot, który trzymasz w dłoni będąc w sklepie już do ciebie należy; kupiłeś go i jest twój. Wyobraź go sobie w twojej szafie/domu. Teraz zastanów się: czy nadal się nim cieszysz? Czy już emocje trochę opadły? Wielu z nas nie zatrzymuje się na chwile, aby pomyśleć, czy tak naprawdę potrzebują danej rzeczy i ostatecznie w domu ma cały ich zbiór. Co za marnotrawstwo!

10. Nie kupuj tylko dlatego, ze dana rzecz jest przeceniona.

„Wyprzedaż” to tylko 9-literowy wyraz, a jest odpowiedzialny za większość nieprzemyślanych zakupów. Pamiętaj, że nie możesz nazwać okazją rzeczy, która nie jest na ciebie dobra, która ci się nie podoba oraz, której nie potrzebujesz. Wydanie 50 zł jest stratą, jeżeli kupisz bluzkę, buty, kosmetyki, płytę, świeczkę zapachową, czy zegar z Batmanem, lub cokolwiek, czego nigdy nie użyjesz, bądź nie założysz. Nie wyrzuciłbyś 50 zł przez okno, dlatego nie wyrzucaj twoich ciężko zarobionych pieniędzy na zakup rzeczy, które nazywasz okazją, tylko dlatego, bo mają obniżoną cenę. Zatem kupuj tylko teprodukty, które znajdują się na twojej liście zakupów oraz, których koszt mieści się w twoim budżecie.

Uważajcie więc na chwyty marketingowe w sklepach i nie dajcie sie przechytrzyć. Możecie dzięki temu zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy i uratować naszą planetę przed nadmiernym zaśmieceniem.

Polecane rozkminki

Zgłoś nadużycie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Włosing, czyli jak dbać o włosy?

Włosing – Co to jest?

Tradycje i zwyczaje noworoczne

Tradycje i Zwyczaje Noworoczne na Świecie