w , , ,

Z czego śmieją się Finowie?

A może wcale się nie śmieją..? Finowie i poczucie humoru? Czy jest coś takiego jak fiński humor?

Z czego śmieją się finowie

Co to jest Finlandia?

Kawałek zdrowego rozsądku oderwany od Rosji w 1917 r.

Tak o swoich sąsiadach mawiają Rosjanie. A jak wygląda humor w wydaniu samych Finów? Przeczytajcie, z kogo, z czego i w jaki sposób śmieją się mieszkańcy Kraju Tysiąca Jezior. Poznajcie także przykładowe dowcipy.

Historia fińskiego humoru

Cechy obecnego fińskiego humoru widoczne są w dawnych opowieściach, opartych zwykle na zabawnych sytuacjach z udziałem zwariowanych lub przerysowanych postaci. Bohaterem popularnego filmu „Uuno Turhapuro” z lat 80-tych jest Fin, którego wady (lenistwo, zależność od kobiet) i zalety (inteligencja, życzliwość) zostały celowo wyolbrzymione. Fiński humor od lat koncentruje się na przetrwaniu śmiesznej osoby w rozsądnym lub karykaturalnym środowisku, co można zaobserwować również w programach telewizyjnych.

We wschodniej Finlandii, Karelii i Sawonii humor bywa dość okrutny, nierzadko nawiązuje do trudnych doświadczeń z ewakuacji. Mówi się też, że Tawastowie podkreślają w humorze swoją powolną naturę, a Ostroboci charakterystyczną dla siebie aktywność i przedsiębiorczość. Mieszkańcy Satakunty słyną natomiast z mocnej autoironii. Oczywiście taki podział jest dziś tylko uogólnieniem.

Dwaj Finowie, starzy przyjaciele, postanowili się upić. Przyszli do restauracji, usiedli przy stole i zamówili piwo.

  • Co słychać? – zapytał jeden z nich.
  • Przyszliśmy tu porozmawiać czy się upić? – brzmiała odpowiedź.

Warto jednak pamiętać, że same żarty nie powiedzą nam, jacy naprawdę są Finowie. Zbyt dosłowna interpretacja dowcipów na ich temat może utrwalać stereotypy i uprzedzenia.

Cechy charakterystyczne fińskiego humoru

Finowie chętnie śmieją się z pijaństwa, policji, sąsiadów, mieszkańców różnych prowincji i ich dialektów oraz obcokrajowców. Wyjątkowe wydarzenia, np. skandal dopingowy na Mistrzostwach Świata w Lahti, także wywołują falę żartów, choć zwykle okazuje się ona krótkotrwała. W międzyczasie pojawiają się udane kawały, które opowiadane są przez kilka lat, może dekadę, by potem zniknąć z codziennej kultury.

Rozmowa w szpitalu psychiatrycznym.

  • Jak podejmują państwo decyzję, czy pacjent powinien zostać objęty opieką instytucjonalną? – zapytał odwiedzający.
  • To proste – odpowiedział kierownik. – Napełniamy wannę wodą. Następnie podajemy pacjentowi łyżeczkę, filiżankę i wiadro. Prosimy go o opróżnienie wanny.
  • Jak rozumiem, normalna osoba użyłaby wiadra, ponieważ jest większe niż łyżeczka czy filiżanka?
  • Nie – odparł kierownik. – Normalna osoba wyjęłaby korek z wanny. Woli pan łóżko przy oknie?

Tradycyjny fiński humor cechuje pewna doza złośliwości, w dowcipach często wyśmiewa się czyjeś niepowodzenia. Finowie potrafią także żartować z ludzi, których tak naprawdę się boją (np. Rosjan) lub nad którymi się litują (np. alkoholików, niepełnosprawnych).

Niewidomy wybrał się z psem przewodnikiem do domu towarowego. Gdy wszedł do środka, chwycił psa za ogon i zaczął nim kręcić wokół głowy.

  • Co pan wyprawia? – spytał zaniepokojony ochroniarz.
  • Nic, po prostu się rozglądam – odparł niewidomy.

Mieszkańcy Kraju Tysiąca Jezior mają szerokie spektrum różnych gatunków humoru. Obejmuje ono m.in. autorskie kawały, kultowe komedie, karykaturę, stand-up i komiksy takie jak ,,Fingerpori”. Finowie uwielbiają ponadto tzw. dowcipy porównawcze, które ich zdaniem podnoszą narodową samoocenę.

W zawodach łuczniczych wystąpiło trzech uczestników: Szwajcar, Anglik i Fin. Zadanie polegało na trafieniu w jabłko umieszczone na głowie chłopca. Jako pierwszy strzelił Szwajcar. Jego strzała wbiła się w jabłko, a Szwajcar krzyknął: ,,Jestem jak Wilhelm Tell!”. Następny był Anglik, któremu również udało się trafić w jabłko. Anglik zawołał radośnie: ,,Jestem jak Robin Hood!”. Fin strzelił jako ostatni i ugodził chłopca w środek czoła. Odwrócił się do publiczności z podniesionymi rękami, krzycząc: ,,Przepraszam!”.

Pamiętajmy, że najlepszy śmiech pochodzi zawsze od osoby, która patrzy na nas w lustrze. Na szczęście w ostatnich latach Finowie nauczyli się żartować z siebie.

Firmy z Finlandii i Japonii postanowiły organizować coroczne zawody wioślarskie z ośmioosobowymi zespołami. Obie drużyny trenowały długo i intensywnie. Gdy nadszedł dzień wyścigu, każda ekipa uważała, że jest w najlepszej formie. Ostatecznie zwyciężyli Japończycy, wyprzedzając Finów o kilometr.

Po porażce wśród Finów zapanował zły nastrój. Najwyższe kierownictwo firmy zdecydowało, że ze względów wizerunkowych będą musieli wygrać przyszłoroczny wyścig. Aby rozwiązać problem, powołano specjalny zespół projektowy. Po długich analizach grupa odkryła, że Japończycy mieli siedmiu wioślarzy i jednego sternika, podczas gdy Finowie dysponowali jednym wioślarzem i siedmioma sternikami.

W tej sytuacji kryzysowej kierownictwo wykazało się dużą zdolnością do działania. Postanowiło zatrudnić konsultantów do zbadania składu własnego zespołu. Po kilku miesiącach pracy eksperci doszli do wniosku, że w ekipie jest za dużo sterników i za mało wioślarzy.

Na podstawie raportu ekspertów kierownictwo firmy natychmiast wprowadziło zmiany w zespole. Teraz drużyna składała się z czterech sterników, dwóch oficerów, dowódcy i wioślarza. Opracowano ponadto system punktów bonusowych, aby zmotywować tego ostatniego. ,,Musimy rozszerzyć zakres jego obowiązków i obarczyć go większą odpowiedzialnością”.

W kolejnym wyścigu Japończycy zwyciężyli o dwa kilometry. Fiński zespół zwolnił wioślarza ze względu na słabe wyniki w pracy, ale wypłacił kierownictwu premię za poczynione wysiłki. Obecnie Finowie przygotowują nową łódź na przyszłoroczne zawody.

Fiński humor w polityce

A co z humorem politycznym? Jak się okazuje, w Finlandii nie jest on powszechnie kultywowany i rzadko odnosi sukcesy w krajowych mediach. Nie znajdziemy tu kabaretu politycznego czy dużej ilości satyry o tej tematyce, gdyż po prostu nie ma na nie zapotrzebowania. Zdaniem Finów rzeczywistość polityczna ma w sobie więcej sarkazmu niż opowiadane o niej dowcipy. Wszak polityka to zabawa dla całego narodu, nawet posłowie potrafią śmiać się z własnych kawałów. 

Fiński humor dowcipy fińskie Z czego śmieją się Finowie?

Warto wspomnieć, że Finowie chętnie żartują ze swojego obecnego prezydenta. Sauli Niinistö jest bohaterem licznych memów i karykatur, na których często towarzyszy mu jego pies o imieniu Lennu.

Zgłoś nadużycie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Halloween

Halloween – 20 faktów które was zaskoczą

microlearning mikronauka mikro nauka micro nauczanie mikronauczanie

Microlearning – czym jest mikronauka?