IZERA polski samochód elektryczny
w

Polski samochód elektryczny Izera – hit czy klapa?

Sprawdziliśmy co zagraniczna prasa sądzi o Izerze – polskim samochodzie elektrycznym. Przeczytajcie sami :)

Wymuskany, elegancki i robiący oszałamiające, zapierające dech w piersiach wrażenie, po prostu wszystko o czym marzyliście, a nawet więcej. To tylko niektóre komentarze w prasie zagranicznej na temat polskiego samochodu elektrycznego Izera.

Wiedzieliście, że Polska jest jednym z największych producentów samochodów w Europie? Niestety nie produkujemy żadnej własnej marki, a tak na prawdę jedynie montujemy samochody dla rożnych znanych marek. Wkrótce może się to zmienić. Za sprawą Izery, polskiego samochodu elektrycznego, nowoczesnej koncepcji, która zdaje się odpowiadać na wyzwania współczesnego świata.

Czy Polska dołączy do światowych potentatów w branży motoryzacyjnej? Kto stoi z tym projektem?

Po latach narastającego oczekiwania, pierwszy polski samochód elektryczny ’Izera’ został przedpremierowo pokazany przez swoich twórców, firmę ElectroMobility Polska. Polski samochód elektryczny wydaje się spełniać wszelkie oczekiwania, jednak wiele pytań pozostało bez odpowiedzi.

Izera polski samochód elektryczny (12)

Izera - kto stoi z tym projektem?

Nowa firma, nowa nazwa (zaczerpnięta z Gór Izerskich w południowo-zachodniej Polsce) została założona w 2016 roku i jest współfinansowana z środków kluczowych polskich spółek energetycznych – Tauron, PGE i Energa. W ramach realizacji projektu wartego 30 milionów złotych nawiązano również ścisłą współpracę z zagranicznymi firmami przemysłu ciężkiego. Markę i projekt można określić jako marzenie o spełnieniu się polskiego motoryzacyjnego snu. Do polskiego projektu włączono również niemiecką firmę EDAG Engineering oraz włoskie, prestiżowe studio projektowe Torino Design, które w swoim bogatym portfolio ma współpracę z takimi renomowanymi markami jak BMW, Ferrari, czy McLaren. Warto dodać, że konsultantem projektu jest Tadeusz Jelec – jeden z najsłynniejszych polskich projektantów branży samochodowej.

Izera - prezentacja polskiego samochodu elektrycznego

Wprowadzenie na rynek tej polskiej marki samochodowej to kluczowy moment zarówno dla naszego projektu, jak i dla całej branży motoryzacyjnej

powiedział Piotr Zaremba, dyrektor naczelny ElectroMobility Polska.

Z tego właśnie powodu zdecydowaliśmy się zorganizować to wydarzenie w formule online, tym samym umożliwiając dostęp do niego każdemu zainteresowanemu.’’

Obserwując rozwój marki można dostrzec w nim inspirację światem natury.

„Naszym celem było wyrażenie emocji związanych z debiutancką odsłoną nowoczesności, w której to samochód ochoczo zaprasza swojego właściciela, jednocześnie chroniąc przy tym środowisko”

powiedział Giuliano Biasio, dyrektor kreatywny Torino Design i dodaje, że

„Samochód ten całkowicie wkomponowuje się w krajobraz i jego otoczenie, ze spontanicznością i dynamiką jako cechami, które charakteryzują również teraźniejszą Polskę.”

Te myśli zostały powtórzone przez dyrektora naczelnego ElectroMobility Polska,
Piotra Zarembe, który to powiedział także:

„Design odgrywa ważną rolę. Nasze badania pokazują, że najważniejszą cechą samochodu dla Polaków, oprócz cech związanych z funkcjonalnością – jest wygląd”.

Izera polski samochód elektryczny

Izera - koncepcja długofalowa

Warto podkreślić, że rozwój segmentu samochodów elektrycznych jest częścią długoterminowej strategii rządowej, w której to kraj odniósł już znaczny sukces w innych, pokrewnych obszarach.

Ostatnimi czasy Polska stała się jednym z kluczowych graczy Europejskich w produkcji akumulatorów samochodowych, a szybki rozwój firmy ’Solaris’ sprawił, że Polska stała się jednym z największych w Europie producentów autobusów elektrycznych.

Izera polski samochód elektryczny

Polska jest jednym z największych producentów samochodów w Polsce

Polska jest również jednym z największych producentów samochodów w Europie, ale nie ma jednak w kraju producenta, którego można by nazwać „własnym”, odkąd Fabryka Samochodów Osobowych „FSO” zaprzestała produkcji w 2011 roku.

Samochody elektryczne stanowią jednak coś w rodzaju niewykorzystanego rynku o ogromnym potencjale wzrostu.

Odnotowawszy około dziesięciu tysięcy jeżdżących obecnie po polskich drogach samochodów elektrycznych, Premier Mateusz Morawiecki wyraził swój ambitny plan zakładający powiększenie liczby takich pojazdów do jednego miliona do 2025 roku. Trzymamy kciuki za ten ambitny plan. 

ElectroMobility Polska wpisuje się w istotnym stopniu w te założenia Polskiego Rządu bowiem misją firmy jest opracowanie modelu samochodu dostosowanego do polskiego klienta zarówno pod względem cenowym, jak i dotyczącym parametrów wyposażenia czy technologii, które to łącznie stanowić będą atrakcyjną alternatywę dla pojazdów obecnie preferowanych przez Polaków.

Milion powodów, by kontynuować jazdę

Podczas premiery zaprezentowano dwa prototypowe modele – białego SUV’a i czerwonego hatchback’a. Firma ogłosiła także swoją nazwę, logo i slogan marki: „Milion powodów, by kontynuować jazdę” Dzięki zastosowaniu najnowszych technologii, samochody będą w stanie rozpędzić się od ’zera’ do pierwszych stu kilometrów na godzinę w czasie krótszym niż 8 sekund, jak i również pokonać odległość nawet do 400 kilometrów przy jednorazowym ładowaniu akumulatora. Ponadto, użytkownicy będą mogli „komunikować się” z pojazdami przy użyciu aplikacji, ekranów dotykowych LCD, czy swojego głosu. Ze względu na pierwszorzędne znaczenie bezpieczeństwa, zwrócono również uwagę na systemy wspomagania kierowcy, takie jak chociażby monitorowanie martwego pola, ostrzeżenia przed kolizją, rozpoznanie drogi i innowacje związane z szeroko pojętą stabilizacją toru jazdy. Co ważne twórcy pojazdu, zapewniają opinię publiczną, że nie będzie znaczącej różnicy pomiędzy prototypami, a wersją finalną samochodu. „Należy jednak pamiętać, że na razie są to prototypy, a nie gotowe samochody, które to wkrótce zobaczymy na ulicach”. „Mogę zapewnić, że modele które będą produkowane w 2023 roku, nie będą się różnić charakterem od tych zaprezentowanych dzisiaj.” powiedział Dyrektor Zaremba. Ambicje Izery nie ograniczają się jedynie do Polski, gdyż marka planuje sprzedawać pojazdy również w innych krajach europejskich. Przyszłość motoryzacji jest bez wątpienia elektryczna, stąd narastające pytania „dlaczego?”, „w jaki sposób?” Są niestety też takie głosy, że prezentacja pierwszego polskiego samochodu elektrycznego „Izera” sprawiła, że pojawia się mnóstwo pytań, na które na chwile obecną nie znajdujemy odpowiedzi, a eksperci zostali jedynie rozczarowani brakiem szczegółów. Być może był to specjalny zabieg marketingowy, aby wzbudzić szersze zainteresowanie, oraz wzbudzić więcej emocji i domysłów wśród wielbicieli motoryzacji, technologii i szeroko pojętej formy rozwiązań transportu ekologicznego. Czy świat gotowy jest zastąpić silniki spalinowe i skupić się w większym stopniu na ochronie środowiska? Czy zatem cały projekt i myśli twórców powiodą się, czy może ambitne plany spełzną na niczym poprzez brak świadomości ekologicznej Polaków? Czas pokazę. My z pewnością trzymamy kciuki za ten Polski Projekt. źródła:
Zdjęcia i film pochodzą ze strony: https://izera.pl/ Rozkminił: Tomasz Muszyński Tłumaczenie: Tomasz Muszyński

Zgłoś nadużycie

winne okienka

W dobie pandemii ponownie otwierają się średniowieczne winne okienka

maseczka z oknem na uśmiech

Jak odczytać nastrój ukrywany pod maseczką?