w , ,

Francuski Pocałunek

La bise en France – francuski pocałunek! Poznaj tajemnice całowania po francusku. Skąd to przekonanie, że Francuzi są mistrzami pocałunków? Poznaj prawdę!

francuski pocałunek calowanie po francusku

Francja to wyjątkowo całuśny naród. Ci którzy mieli kiedykolwiek okazje być w tym malowniczym kraju, wiedzą zapewne o czym mowa. Przechadzając się ulicami Paryża czy innych francuskich miast trudno nie zauważyć ludzi całujących się w policzki na powitanie lub na pożegnanie. Francuski pocałunek otacza Ciebie zewsząd. A całują się tam wszyscy – kobiety i mężczyźni, starsi i młodsi, wszyscy bez wyjątku. Francuzi robią to też praktycznie zawsze i wszędzie – rano, po południu i wieczorem, na ulicy, w metrze a często też nawet w pracy! La bise, czyli po francusku całus stanowi dla mieszkańców Francji naprawdę ważny temat, który może przysporzyć też wiele kłopotów. 

Francuzi całują się bardzo łatwo. Robią to nawet wtedy gdy spotykają osoby, których tak naprawdę jeszcze dobrze nie znają, a nawet… których nie znają wcale! Nikogo więc tam nie dziwi na przykład widok dwóch dorosłych mężczyzn całujących się w policzki na ulicy.

Francuski pocałunek to szok kulturowy?

Witanie się we Francji nie należy do rzeczy najłatwiejszych, a w szczególności dla obcokrajowców stanowi to nie lada wyzwanie. Francuski pocałunek często wprawia ich w zakłopotanie, często czują się oni w takich sytuacjach zdezorientowani oraz zagubieni i nigdy tak naprawdę nie wiedzą, jak powinni się zachować. W innych krajach zazwyczaj witamy się poprzez podanie drugiej osobie ręki, buziaki są natomiast najczęściej zarezerwowane dla rodziny, przyjaciół lub osób, które naprawdę dobrze znamy. Francuzów nie zadowala natomiast powiedzenie bonjour ani samo podanie ręki, które  jest traktowane raczej jako dodatek do powitalnych buziaków.

Combien?

We Francji kwestia całowania na powitanie lub pożegnanie jest badana nawet przez naukowców. W czym tkwi problem? W pytaniu combien?, czyli ile razy powinno się całować jedną osobę. Raz? Dwa? Może trzy? Albo nawet i cztery? Prawdziwy francuski pocałunek powinno się zacząć od policzka lewego czy prawego? Bardzo często sami Francuzi nie są w stanie odpowiedzieć na te pytania i mają problem z całuśnymi powitaniami. Niestety nie ma ścisłych reguł określających ile razy należy pocałować kogoś przy powitaniu oraz od której zacząć strony. W każdej części tego kraju panują zupełnie inne zwyczaje, wszystko zależy więc od tego w którym regionie Francji się znajdujemy. Istnieje nawet kilka stron internetowych na których możemy znaleźć dokładne informacje i wskazówki dotyczące obowiązującej ilości buziaków w danej części kraju, np. combiendebises.com. Warto też zaznaczyć, że jeśli mówimy o powitalnych całusach we Francji, to nie chodzi o soczyste pocałunki, ale o naprawdę delikatne, nienachalne muśnięcie policzka. Możemy więc mówić o powitaniach we Francji jak o sztuce całowania czyli l’art. de bise.

A co z okularami?

Powitania we Francji mogą być problematyczne również dla osób, które noszą okulary – to niezbyt przyjemna oraz niezręczna sytuacja kiedy jedne stykają się z drugimi. Jednak w tym przypadku rozwiązanie jest dość proste: jeśli bonjour mówią sobie kobieta oraz mężczyzna i oboje noszą okulary, to ten drugi jest zobowiązany zdjąć swoje okulary, aby okazać damie szacunek oraz być uprzejmym i eleganckim.

Francuski pocałunek i powitania w pracy

Jeśli chodzi o francuski pocałunek i sferę czysto formalną, we Francji całusy na dzień dobry są praktykowane tylko między dobrymi znajomymi, np. między współpracownikami którzy widzą się codziennie i pracują w małym biurze. Nie ma więc obaw że będziemy musieli obsypywać całusami swojego szefa, w takim przypadku wskazane jest zwykłe uściśnięcie dłoni.

Całusy a dzieci

Buziaki zazwyczaj bardzo łatwo daje się dzieciom. Generalnie, we Francji, dorośli dają im w policzek tylko jednego buziaka. Natomiast dzieci między sobą zazwyczaj nie witają się poprzez całusy, stanowi to dla nich raczej zwyczaj przypisywany osobom dorosłym, po francusku un truc d’adultes. Są one za to od najmłodszych lat uczone sztuki powitalnego całowania, tak aby w dorosłym życiu mieć pod tym względem jak najmniej problemów.

Francuzi często mówią C’est simple comme bonjour czyli, tłumacząc dosłownie, To proste jak powiedzenie dzień dobry, co dla wielu osób zza granicy francuski pocałunek jest bardzo zabawny i stanowi zupełną odwrotność rzeczywistości. Jednakże wiedząc wcześniej o istnieniu całuśnego zwyczaju w kraju ze stolicą w Paryżu, zanim zdecydujemy się tam pojechać, warto sprawdzić jakie reguły panują w konkretnym regionie. Możemy się też zastanowić na ile buziaków mamy tak naprawdę ochotę i zawsze, zanim z kimkolwiek się przywitamy, delikatnie zaznaczyć Moi, j’en fais deux, czyli Ja całuję dwa razy. Ponadto, nawet jeśli zdarzy nam się jakaś pomyłka, to ze względu na to, że nie jesteśmy rodowitymi Francuzami, z pewnością zostanie to potraktowane z przymrużeniem oka jako zabawna sytuacja.

Tłumaczenie z języka francuskiego: Marlena Forlan

Żródło:

Polecane rozkminki

Zgłoś nadużycie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kalevala fiński epos narodowy elias lonnrot

Kalevala – Czym Jest Ten Fiński Epos Narodowy?

dlaczego nie jeść mięsa dlaczego mięso jest niezdrowe dlaczego nie warto jeść mięsa

Dlaczego nie jeść mięsa?