Regularne posiłki – o co tyle krzyku?
O tym, aby jeść regularne posiłki wspominają i lekarze, i dietetycy. Kwestia spożywania posiłków w regularnych odstępach czasu podnoszona jest w przestrzeni publicznej bardzo często w kontekście zarówno zachowania zdrowia, jak i efektywności dążeń do uzyskania prawidłowej masy ciała. Dlaczego zatem jest to takie ważne? Jakie korzyści kryją się za tym, że nasze posiłki będą usystematyzowane?
Poczucie bezpieczeństwa naszego organizmu
Wyobraźmy sobie, że nie mamy sami możliwości decydowania o tym kiedy zjemy posiłek w ciągu dnia. Jesteśmy zdani tylko na to, co będzie nam dostarczone przez kogoś innego. Wiemy tylko tyle, że posiłek zapewne pojawi się, ale nie znamy konkretnej godziny – nie wiemy ile czasu będzie nam dane oczekiwać, zanim będziemy wreszcie mogli włożyć coś do ust, a zależy nam na tym aby jeść w miarę regularne posiłki. Na wszelki wypadek zawsze więc mamy coś w zapasie – małą przekąskę na wypadek, gdyby czas oczekiwania znacznie się wydłużył – na tyle, że poczulibyśmy silną potrzebę dostarczenia sobie energii.
Jak się z tym czujemy?
Z pewnością nie za dobrze. Brakowałoby nam poczucia bezpieczeństwa – stałości, na której oprzeć moglibyśmy dystrybucję tych zapasów. Dokładnie to samo czuje nasz organizm, kiedy nie wie, że posiłki będą dostarczane regularnie. Metabolizm zwalnia, a fałdek tłuszczu przybywa – organizm magazynuje w ten sposób nieco energii na “ciężkie czasy”. Po prostu nie wie, czy i kiedy nastąpi dla niego dostawa jedzenia z naszej strony. Zabezpiecza się, ponieważ nie ma podstaw sądzić, że panujemy nad zapewnieniem sobie posiłków. A nasze ciało potrzebuje przecież stale energii. Jeśli więc nasze posiłki nie są tak regularne jak dbają o to coraz popularniejsze diety pudełkowe (dieta pudełkowa to nawet pięć posiłków ciągu dnia), poczucie bezpieczeństwa naszego organizmu może być zbyt niskie i ciało może zacząć nam demonstrować swoje niezadowolenie.
Ryzyko zbyt długich przerw
Wiemy już, że nieregularne posiłki powodują swoisty bunt organizmu, czyli zabezpieczanie się przed niedostarczeniem mu energii – przybierające postać spowolnienia przemiany materii oraz odkładania dodatkowej tkanki tłuszczowej. To jednak nie wszystkie konsekwencje braku stałości posiłków. Bunt ciała objawiać może się też w naszym zachowaniu. Kiedy po długich godzinach “postu” siądziemy do stołu, prawdopodobnie bezrefleksyjnie przejdziemy w tryb ucztowania.
Nie jest przy tym powiedziane, że sięgać będziemy po produkty tłuste – najłatwiejszą i najszybszą drogą do uzupełnienia energii organizmu są węglowodany. To często właśnie po te makroskładniki w pierwszej kolejności sięgają osoby, których przerwy w posiłkach są zbyt długie w stosunku do zapotrzebowania ciała. Rola węglowodanów jest bowiem nie bez znaczenia – stanowią one ponad połowę całkowitego zapotrzebowania energetycznego. Węglowodany to cukry, a te dzielą się z kolei na proste i złożone. Korzystne są dla nas cukry złożone, które wchłaniają się wolniej i powodują, że procesy metaboliczne glukozy są bardziej kontrolowane. Jednak w przypadku zbyt długich przerw w posiłkach organizm liczy na zaspokojenie głodu jak najszybciej, tu i teraz. To sprawia, że mamy niepohamowaną ochotę nawet na cukry proste i to w ilościach, które stanowią ryzyko rozwoju chorób metabolicznych.
Wieczne podjadanie
Do tej pory mówiliśmy o nieregularności wynikającej ze zbyt długich przerw w spożywaniu posiłków. Pamiętajmy jednak, że nieregularne posiłki mogą się przejawiać także w inny sposób. Ciągłe podjadanie również jest oznaką tego, że stałość posiłków jest mocno zachwiana. Kiedy odżywiamy się zdrowo i poprawnie, nie powinniśmy czuć wiecznej potrzeby podjadania. Jeśli tak się dzieje, to nasza dieta nie zapewnia nam wszystkich potrzebnych składników odżywczych, a ciało poprzez ochotę na przekąski próbuje powiedzieć nam, czego mu brakuje. Albo podyktowane jest to wyuczonymi szkodliwymi nawykami, które warto wyplenić. Walka z podjadaniem może być skuteczna dzięki ulepszeniu jakości posiłków.
Jak to zrobić? Jeśli nie samemu, to przy pomocy dietetyka. Catering dietetyczny z Warszawy https://www.wygodnadieta.pl/ proponuje konsultacje z dietetykiem przed ostatecznym wyborem konkretnego menu. Mamy wówczas szansę na skonsultowanie zarówno rodzaju diety, jak i odpowiedniej wartości kalorycznej. Wszystko po to, aby odżywianie było dla nas wartością. A nie przepychaniem się między swoimi możliwościami na przygotowanie posiłków a potrzebami naszego organizmu. Dodatkowa korzyść z cateringu? Więcej czasu dla siebie!
Stałe posiłki w ciągu dnia są zapewnieniem dla naszego ciała, że nie musi się obawiać niedoborów, a co za tym idzie, tworzyć zapasów tłuszczu. Minimalizuje też ryzyko wytworzenia się chorób metabolicznych w przypadku problemu zbyt częstego sięgania po przekąski. Jednak oprócz regularności ważne jest również to, aby w rzeczy samej posiłki były jak najbardziej zbilansowane.



