w , ,

Patent na koronawirusa?

Macie już dość jednorazowych rękawiczek oraz dezynfekcji rąk na każdym kroku? Przedstawiamy Wam patent na koronawirus.

Patent na koronawirusa

Jak chronić się przed koronawirusem?

Wiemy, też już mamy po uszy tego tematu, ale ususzona ręka w górę tych, którzy mają jeszcze bardziej dosyć rękawiczek jednorazowych i środków dezynfekujących?
 
Trafiliśmy w otchłaniach internetu na taki oto patent na koronawirusa, produkowany w Polsce. Uznaliśmy ten pomysł za na tyle sprytny, że postanowiliśmy się nim z Wami podzielić. Nomen omen gadżet ten nazywa się SMART HAND co w wolnym tłumaczeniu oznacza tyle co sprytna rączka 🙂

W założeniu jest to bardzo proste urządzenie, które można dołączyć do bryloka z kluczami od domu lub po prostu nosić w kieszeni.

Biznes koronawirus?

Producent bezdotykowego chwytaka do drzwi zachwala na swojej stronie, że sprytna rączka minimalizuje zużycie rękawiczek jednorazowych oraz środków dezynfekujących do rąk, ponieważ właściciel tego sprytnego urządzenia nie będzie musiał  w codziennych sytuacjach zakładać rękawiczki lateksowe lub po kontakcie z różnymi przedmiotami, powierzchniami czy też urządzeniami każdorazowo dezynfekować rąk. Przyznamy, że ta rozkminka ma sens. Sami po wyjściu z komunikacji miejskiej, wyniesieniu śmieci do osiedlowego śmietnika czy wypłacie pieniędzy z bankomatu psikamy na siebie środkiem dezynfekującym (oczywiście na bazie alkoholu) nizym Peggy Bundy perfumami przed wejściem do sypialni, na obiecane raz w roku Przez Ala Bundy baraszki. W pewnym sensie można ten produkt uznać za biznes koronawirusowy, ale nie do końca. Wszak największym biznesem są właśnie rękawiczki jednorazowe oraz środki dezynfekujące. Ten sprytny gadżet zaś powoduje, że mniej wydamy na przytoczone powyżej środki ochrony osobistej.

Sprytna rączka - hit czy mit?

Na rynku jest kilku producentów podobnych gadżetów. Udało nam się przetestować kilka z nich i z pewnością możemy Wam radzić, żebyście nie kupowali tanich podróbek z plastiku, które nie wytrzymują większych obciążeń i zdarza je się złamać np. podczas otwierania cięższych drzwi. Warto wydać kilka złotych więcej i kupić sprytną rączkę wykonaną z mocnego i wytrzymałego materiału, który nie złamie się przy pierwszej okazji.

Zgłoś nadużycie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nic się nie stało

O kim mówił Latkowski z TVN?

Jak zbudować własną mini przyczepe kempingową