w , , ,

W dobie pandemii ponownie otwierają się średniowieczne okienka winne

To wyjątkowa tradycja z nieco mroczną historią w tle.

okienka winiarskie

Spacerując dzisiaj ulicami Florencji trudno nie uśmiechnąć się widząc Włochów cieszących się życiem w barach i w restauracjach. Pomimo pandemii koronawirusa, która wyraźnie odcisnęła na Włoszech swoje piętno, mieszkańcy próbują wrócić do normalności i typowej dla nich filozofii dolce vita.

Renesans winnych okienek

Spacerując Via Santo Spirito, tuż przy skrzyżowaniu z Via Maffia, znajduje się znany we Florencji lokal, Babae. Przytulna trattoria, przywodząca na myśl grecką tawernę, wypełniona jest ludźmi. Roześmiani Włosi i grupy turystów zajadają się pizzą z prosciutto, najlepszą mozzarellą i tiramisù. Wiele osób stoi na zewnątrz trzymając w dłoniach kieliszki wypełnione winem czy aperolem. W ostatnim momencie wzrok przykuwa pojawiająca się znikąd ręka wystająca z małego okienka w murze, trzymająca kieliszek pełen czerwonego trunku.  Dla niewtajemniczonej osoby widok ten jest co najmniej intrygujący, jednak dla Włochów to nic innego jak zwykłe buchetta del vino – winne okienko. Babae jako jedna z pierwszych restauracji we Florencji zdecydowała się na wykorzystanie średniowiecznych okienek. Ma to przyciągnąć nie tylko ciekawskich, ale również tych, którzy ze względu na koronawirusa mają opory przed przesiadywaniem w lokalach gastronomicznych.

okienko winiarskie patent na koronawirus gastronomia wino napój bogów

Czym są winne okienka?

Czym tak naprawdę są buchette del vino? Ich tradycja sięga czasów wczesnego renesansu, kiedy to Florencją rządził ród Medyceuszy, jedna z najbogatszych rodzin kupieckich i bankierskich w historii Włoch. Pomimo swojej niezwykłej smykałki do interesów, Medyceusze byli też hojnymi mecenasami sztuki. Dzięki ich funduszom swoje talenty mogli rozwijać artyści tacy jak Sandro Botticelli czy Michał Anioł. To dzięki Medyceuszom Florencja zachwyca dzisiaj perłami architektury i wypełnionymi po brzegi muzeami. W 1559 roku Kosma I Medyceusz wydał dekret, dzięki któremu właściciele toskańskich winnic mogli sprzedawać wino bezpośrednio swoim klientom pomijając pośredników, a tym samym płacenia podatków. Był to ukłon w stronę innych bogatych rodzin z okolic Florencji, które mogły się w ten sposób dodatkowo wzbogacić. Nie chcąc jednak wpuszczać kogo popadnie na tereny swoich imponujących posiadłości, właściciele winnic wpadli na prosty pomysł: wybili w murach małe otwory i przez nie sprzedawali wino.  „Mieszkańcy mogli zapukać do małych drewnianych okiennic i poprosić o napełnienie butelki winem bezpośrednio od rodzin Antinori, Frescobaldi i Ricasoli, które nadal produkują jedne z najbardziej znanych włoskich win” – mówił dla „Business Insider” Matteo Faglia ze Stowarzyszenia Winnych Okienek we Florencji. Niecałe sto lat później korzystanie z buchette del vino  zyskało na jeszcze większej popularności na skutek szerzącej się we Włoszech epidemii dżumy. Z powodu obostrzeń sanitarnych wprowadzonych przez miejskie władze często był to jedyny sposób na zakup wina, czy innych produktów.

Szanujmy historię i tradycję okienek winiarskich

Stowarzyszenie Winnych Okienek (l’Associazione Culturale Buchette del Vino) powstało w 2015 roku z inicjatywy zakochanych we Florencji Mattea Faglii, Diletty Corsini oraz Mary Christine Forrest. Pragną oni uświadomić turystom, że Florencja skrywa o wiele więcej skarbów niż znane wszystkim Duomo czy Palazzo Vecchio. W samym Centro Storico (najstarsza, historyczna część miasta) ukrytych jest ponad 150 winnych okienek, które często pozostają całkowicie niezauważone. Stowarzyszenie zajmuje się ich znakowaniem oraz konserwacją, a poprzez media społecznościowe popularyzuje ich znaczenie. „Średniowieczne okienka winiarskie stopniowo przestawały funkcjonować; te wykonane z drewna zostały trwale zniszczone w wyniku powodzi w 1966 r. Chcemy umieścić tabliczki przy wszystkich oknach winiarskich, ponieważ ludzie bardziej je szanują, kiedy rozumieją, jaka jest ich historia” – powiedział Faglia w jednym z wywiadów. Jednym z działań mających na celu danie winnym okienkom drugich żyć jest zachęcanie właścicieli barów i restauracji do ich ponownej adaptacji. Za przykładem trattorii Babae, coraz więcej lokali gastronomicznych podchwyciło ten pomysł. Parę kroków od Duomo i galerii Uffizi lodziarnia Vivoli wabi swoimi pysznymi gelati, a przy Piazza Peruzzi klimatyczna Osteria delle Brache serwuje vino della casa prosto „przez winne okienko”. Obecnie czternaście restauracji we Florencji posiada swoje własne buchette del vino.

Napój bogów i okienko winiarskie

Napój Bogów lekiem na całe zło

Według Światowej Organizacji Zdrowia, Włochy zostały mocno dotknięte przez COVID-19, tracąc ponad 35 000 mieszkańców. Pomimo tragedii, Italia była przykładem solidarności i współpracy, dzięki którym udało się przetrwać ten trudny okres. U szczytu epidemii koronawirusa, śpiewy Włochów było słychać przez otwarte okna, na balkonach i dachach – cały czas z kieliszkiem wina w dłoni. Nie dziwi więc fakt, że winne okienka cieszą się dzisiaj coraz większą popularnością. “Na dwa miesiące wszyscy zostali zamknięci w domach, a kiedy z czasem rząd zaczął stopniowo znosić obostrzenia, właściciele florenckich restauracji postanowili cofnąć się w czasie i przywrócić do życia buchette del vino, aby częstować z nich swoich klientów m.in. napojem bogów, czyli winem, ale również kawą, napojami, a także kanapkami i lodami — wszystko bez dodatków zarazków, bezdotykowo!”, czytamy na stronie Stowarzyszenia Winnych Okienek.

Od 3 czerwca br. polscy  turyści mogą swobodnie przekraczać granicę Włoch bez obowiązku kwarantanny. Jeśli więc planujesz wakacyjny wyjazd do słonecznej Italii możesz skosztować włoskiego wina à la social distancing nie tylko w samej Florencji, ale i w całej Toskanii. Na stronie internetowej www.buchettedelvino.org dostępna jest mapka z zaznaczonymi na niej winnymi okienkami, których poza murami Florencji jest aż 93.

okienka winiarskie wsłoski sposób na koronawirusa wino napój bogów

Rozkminiła: Julia Grabowska
Zredagowała: Martyna Kocot
Tłumaczenie: Julia Grabowska i Julia Kocot

Zgłoś nadużycie

Komentarze

Dodaj odpowiedź

3 pingi oraz trackbacki

  1. Pingback:

  2. Pingback:

  3. Pingback:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

0
powrót do szkoły 2020

Powrót do szkoły po wakacjach 2020

krem przeciwsłoneczny krem do opalania używać czy nie

Krem przeciwsłoneczny – używać czy nie?